Loro Ciuffenna - najstarszy młyn i inne cuda Valdarno

poniedziałek, maja 24, 2021

Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii 

Przed nami wznosi się masyw Pratomagno. Niemal u jego stóp, przyklejone do zielonego zbocza wyłania się Loro Ciuffenna. Zabytkowe toskańskie borgo, w którym warto przystanąć na dłużej. Kiedyś zrobię to na pewno...

Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Po niedzielnym wojażowaniu dopadł mnie tak wielki niedosyt, że jeszcze długo przed zaśnięciem, czytałam, szukałam co tam jeszcze, co więcej powinniśmy w okolicy zobaczyć. I jak się tak rozczytałam, to doszłam do wniosku, że zobaczyliśmy tyle co nic... 
Tak! W okolice Loro Ciuffenna muszę absolutnie powrócić. Po łebkach zwiedzać takie okolice to się nie godzi. Kolejny też raz uświadomiłam sobie, że Toskania to region tysiąca twarzy. Jeśli ktoś był raz, śmignął przez dolinę Elsy, Orci, odfajkował Florencję, Sienę i Pizę i mówi, że już region widział, to ogarnia mnie pusty śmiech. 

Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Weźmy taki nasz wczorajszy wypad... Jeśli o mnie chodzi zatrzymywałabym się co kilometr - borghi, pievi, geologia, sielskie gaje oliwne z makami i irysami, kapliczki przydrożne, opuszczone osady, resztki zamków, wodospady, winnice soczyście zielone i tak dalej i tak dalej - na jednym tylko skraweczku Toskanii. Pomyślałam, że aby dobrze poznać tereny okolic Pratomagno, musiałabym tu pobyć przynajmniej kilka dni i gdybym tylko mogła zrobiłabym to z radością, bo to niezwykle inspirujące miejsce.   

Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Tak naprawdę to coś innego było sercem, czyli głównym celem naszej niedzielnej wyprawy, Loro Ciuffenna wypłynęło potem. Co było tym sercem opowiem już jutro, a dziś krótki spacer po nie tylko malowniczym i fotogenicznym, ale też bardzo interesującym miasteczku. 

Loro wznosi się na wysokości ponad 300 metrów nad poziomem morza i wielu utrzymuje, że jest najbardziej charakterystycznym miasteczkiem pomiędzy Florencją i Arezzo. Nie bez powodu znalazło się na liście "Najpiękniejszych miasteczek Włoch" - Borghi piu belli d'Italia.

Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Jednym z najbardziej widowiskowych punktów borgo jest na pewno przecinająca go "do kości" rwąca rzeka Ciuffenna, nad którą to znajduje się najstarszy młyn w całej Toskanii, co ciekawe nadal działający. Stojąc na moście trzeba się mocno trzymać barierki, bo nawet największym odważniakom zakręci się w głowie od samego patrzenia w opadającą z hukiem wodę, która rwącym nurtem przedziera się między imponującymi głazami.

Tak naprawdę do końca drugiej wojny światowej młynów było tu aż sześć! Dziś działa już tylko jeden i to głównie na użytek samych mieszkańców, którzy na mąkę mielą tutejsze kasztany. 

Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Kolejne widowiskowe obiekty to stary, kamienny most - ponte romanico i górująca nad dachami  tulących się do siebie domów czerwona wieża zegarowa - Torre dell'Orologio. Nie można nie zachwycić się kamiennymi uliczkami, zaułkami i kolorami.
W naszym spacerze zabrakło wizyty w starym kościele, w pieve, w oratorio i w muzeum artysty rzeźbiarza Venturino Venturi, ale to wszystko jest przecież do nadrobienia. Wiele atrakcji kryje się również w bliskich okolicach Loro Ciuffenna, gmina upstrzona jest maleńkimi osadami jak ukryte perły nieznanej Toskanii.

Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Nie wiem czy na co dzień zagląda tu dużo turystów. Wczoraj poza nami była tylko garstka Włochów. Pogoda choć przywitała nas chmurną miną, szybko zmieniła nastrój i temperatura zrobiła się niemal letnia. Znalezienie miejsca na posiłek wcale nie było łatwe, ale szczęśliwie się udało i ja sama nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że restauratorzy zdają się spragnieni Gości, więc ich uprzejmość jest jeszcze bardziej ujmująca niż wcześniej. Pozytywnie zaskoczyły również ceny, które nijak się miały do miejsc turystycznych, a zatem myślę, że Loro nie jest jednak wśród turystów popularne.

A w kwestii jedzenia - co zjeść w takim miejscu lub jaki przysmak kupić?
Valdarno nie jest tak wypromowane jak sąsiednie Chianti, jednak i ta okolica nie ustępuje w niczym sąsiadowi. Trzeba tu koniecznie spróbować fagiolo zolfino, żółtej jak siarka fasoli (stąd też jej nazwa - zolfo to siarka). Ponadto pobliskie Reggello słynie z najlepszej oliwy. Powinno się też spróbować prosciutto z Pratomagno i tarese - lokalnej pancetty. Jeśli chodzi o wypieki długą historią może poszczycić się wyjątkowy, lokalny chleb - pane di Gorgiti.

Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii



Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

Dzień był piękny. Na murach domów zieleniły się kapary, łoskot Ciuffenna wypełniał głowę. Miałam ochotę chodzić i chodzić, zajrzeć tu i tam, ale czekał na nas jeszcze główny punkt dnia, a poza tym mimo niedzieli chłopcy kontrolowali godzinę, bo nowy tydzień - już przedostatni w tym roku szkolnym - rysował się bardzo stresująco i wieczorem czekała ich nauka.

O głównej atrakcji naszego wczorajszego zwiedzania przeczytacie już jutro, tymczasem życzę Wam dobrego dnia i na koniec jeszcze dzielę się zmontowanym przez Mario po prawie dwóch latach naszym wspomnieniem z Pratomagno

ZOLFO to SIARKA (wym. dzolfo)

Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii
Loro Ciuffenna, Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii

prawie wszystkie zdjęcie do powyższego artykułu: Tomek

Spodobał Ci się tekst?

Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.;
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie.

PODOBNE WPISY

8 komentarze

  1. Loro Ciuffenna - pięknie! Byłam w młynie, pan młynarz był przy pracy, wszystko nam pokazał, sprezentował mały woreczek maki kasztanowej. Urocze wspomnienie. Co ciekawe, tam właśnie spotkaliśmy turystów z Polski, a to ńie zdarza się w takich miejscach często. Byli na wycieczce rowerowej.
    Bardzo jestem ciekawa głównego celu podróży, czekam wiec z niecierpliwością na jutrzejszy wpis 😊 Ja w Loro byłam przy okazji wyprawy do Gropiny, która byłam nieco zawiedziona, a Loro mnie urzekło. Kolejny raz odwiedziłam przy okazji wyprawy do Regello.
    Czekając na ciąg dalszy, pozdrawiam serdecznie.
    Ps. Nie zdążyłam skomentować wpisu o ogrodzie różanym we Flo - wyrazy uznania dla fotografa i modelki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spotkania są najcenniejsze - mam na myśli młynarza:))) Pięknie!
      Ja chciałabym wrócić, żeby przejechać całą Setteponti.
      Dziękujemy za miłe słowa,
      Dobrego dnia!

      Usuń
  2. Parę lat temu spędziłam w Loro Ciuffenie pierwsze wakacje we Włoszech. We wspaniałym domu u p. Aldy. Urocze miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w tym miejscu! Przepiękne miasteczko: te skały, stromizny, budowlany "bałagan", te daszki, schodki, przybudówki, przybudówki przybudówek... coś pięknego. Pozdrawiam. Hanka

    OdpowiedzUsuń
  4. Droga Kasiu, moja Imienniczko 🙂. Dopiero kilka dni temu "odkryłam" Twojego bloga, więc teraz czytam i aktualne wpisy i te najstarsze. Gdy czytam o Twojej tęsknocie i uczuciu do Toskanii kiedy jeszcze tam nie mieszkałaś, to tak jakbym czytała o sobie. Zakochalismy się z mężem w Toskani kilka lat temu, zanim ją zobaczyliśmy "na żywo". Dwa lata temu spędziliśmy wakacje właśnie w Loro i tylko utwierdziliśmy się w tym uczuciu. Pozdrawiam serdecznie 🙂.

    OdpowiedzUsuń
  5. Droga Kasiu, moja Imienniczko ��. Dopiero kilka dni temu "odkryłam" Twojego bloga, więc teraz czytam i te nowe wpisy i te najstarsze. Gdy czytam o Twojej tęsknocie i uczuciach do Toskanii jak jeszcze tam nie mieszkałaś, to jakbym czytała o sobie. Zakochalismy się z mężem w Toskania kilka lat temu, zanim jeszcze zobaczyliśmy ją "na żywo". Właśnie w Loro spędziliśmy wakacje dwa lata temu i tylko utwierdziliśmy się w naszym uczuciu. Pozdrawiam serdecznie ��.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło:))) Witaj zatem w Kamiennym Domu:) Cieszę się, że jest nas więcej "nieuleczalnie chorych na Italię".

      Usuń