Sentymenty, sen i plan z notatkami

niedziela, marca 06, 2022

Dom z Kamienia blog o życiu we Włoszech

Wracaliśmy po kolacji krętą drogą z Palazzuolo do Marradi, suto najedzeni najpyszniejszą pizzą w całej okolicy. Wciśnięta z tyłu pomiędzy Tomka i Mario, bo kiedy jest nas w samochodzie pięcioro taka konstelacja jest najwygodniejsza, rozczulałam się na wspomnienie tych wszystkich razów, kiedy wpadaliśmy do Palazzuolo do restauracji naszego przyjaciela Francesco, przesiadywaliśmy tam całymi godzinami, a potem wracaliśmy po nocy w przednich humorach. 

Jak wiele się od tamtych czasów zmieniło...

Chłopcy podróżowali wtedy jeszcze w fotelikach, a Mario wciśnięty pomiędzy, robił z siebie błazna albo zaśmiewał się razem z nimi oglądając na małym telewizorku "Sąsiadów". 

Kiedy to było? 
Dwanaście, a nawet trzynaście lat minęło, odkąd pierwszy raz zawitaliśmy z Mario do Palazzuolo sul Senio i przez kolejne lata wracaliśmy tam niezliczoną ilość razy. Z tych moich bobasów wyrosły takie sekwoje, że nóg nie mają gdzie wcisnąć, kiedy w samochodzie komplet, a foteliki są dziś jakimś odległym, wręcz nieprawdopodobnym wspomnieniem. 

Pysznie mi wczoraj było i sentymentalnie. Swoją drogą trzeba byłoby wpaść któregoś dnia do Francesco - choćby na kieliszek wina. 

Dom z Kamienia blog o życiu we Włoszech

Mimo dwóch nieprzespanych nocy, kolejna też nie przyniosła błogiego wypoczynku. Niby śpię, ale to byle jaki sen. Ten sen odchodzi dużo wcześniej nim wzejdzie słońce. Pewnie przez ten stres, który podświadomie gdzieś tam z tyłu głowy trochę mi życie zatruwa, choć niby staram się go odganiać, jak natrętną muchę. 

Dlatego właśnie dziś już od ciemnej nocy robię notatki i rozpisuję plan wojażowania na niedzielę. Notatki były konieczne, bo plan jest bardzo bogaty - tak bogaty, że sama sobie zazdroszczę. Mam nadzieję, że wszystko ładnie się uda, a jak nie wszystko to choć część. Może znajdę coś jeszcze przypadkiem, może znów spotkam kogoś, kto podzieli się ze mną ciekawą historią... 

Niech to będzie dobry dzień. 

Spodobał Ci się tekst?

Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.;
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie.

PODOBNE WPISY

3 komentarze