Tacy byliśmy jeszcze wczoraj...

piątek, lipca 05, 2019

2007 i 2019

Patrzę na Mikołaja i nie dowierzam. Tak jak zdaje się dwa lata temu swój moment galopującego przeobrażania się miał Tomek, tak teraz czas przyszedł na Mikołaja. Codziennie mam wrażenie, że rano kiedy wstaje jest wyższy i bardziej dorosły niż wieczorem, kiedy kładł się spać. Niesamowita przemiana. 
Tylko te włosy... Z tym się pogodzić nie umiem i czekam kiedy odrosną. Miało być cięcie "na Bradley'a", a wyszło zwyczajnie za krótko. Ale trudno, włosy - nie głowa, odrosną, a przynajmniej w ten upał nic się do szyi nie przykleja.

Patrzę na te wszystkie zdjęcia, patrzę i rozczulam się tak, że gula w gardle rośnie. Pojutrze będzie post o Tomku, bo jakieś dziwne liczby się na torcie zaświecą, ale dziś sentymentalnie  o Mikołaju.  Naszej domowej tradycji stało się zadość i kolejne zdjęcie dołączyło do kolekcji.  
"Tacy byliśmy jeszcze wczoraj..." - chciałby się zaśpiewać - wczoraj i "wczoraj".

2019
2017
2018 i 2007
2015 i 2016

Mimo zmian jakie zachodzą, czasem jeszcze, kiedy się przytula mam wrażenie, że pachnie mlekiem. Choć przerósł nas wszystkich - mnie to już prawie o całą głowę - nadal nazywamy go Bobasem. Chyba zawsze nim będzie... 
Często wracam myślami do tamtych wakacji, próbuję odtworzyć w pamięci momenty, które zadecydowały o życiowych zmianach. Przypominam sobie drepczącego nieudolnie Mikołaja, rozrabiającego wśród barowych stolików i Tomka jedzącego bez przekonania swoje pierwsze w życiu lody... Kiedyś nie mogłam się doczekać, żeby dzieci podrosły. Dziś czas chciałabym zatrzymać. 
Między pierwszym, a drugim zdjęciem jest 12 lat różnicy. Dla Mikołaja to lata świetlne, dla mnie kilka zmarszczek więcej i kilka siwych włosów, no może kilkanaście. Nie przejmuję się już, że wciąż mam na sobie te same ubrania - nazwijmy to pochwałą ekologii - dziś cieszę się, że nadal na mnie pasują. 

Dobrego dnia! 

UBRANIA to po włosku VESTITI (wym. westiti)

Spodobał Ci się tekst?

Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.;
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie.

PODOBNE WPISY

10 komentarze

  1. Jaki... Ładny wpis. Bardzo miło to czytać. Żałuję że nie mam zdjęć z dzieciństwa, jestem z pokolenia które odbywało się bez komórek, a zwykłego aparatu nie mieliśmy. Teraz tych zdjęć jest multum, tylko wywoływać i oglądać wieczorami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Choc pokolenie lata 70 mam duzo zdjec. Moj tata uwielbial fotografowac.

      Usuń
  2. Kasiu, Mikolaj obojetnie w jakiej fryzurze, wyglada "rasowo":)) Juz wczesniej ktos wspomnial: jak mlody Alain Delon:). A Ty? Ty chyba zgubilas w tej Toskanii kalendarz. Nic sie nie zmieniasz, jesli juz to na korzysc! Bardzo mnie wzruszyl widok ze masz na sobie przez tyle lat( do tego wlasnie zdjecia), ta sama kreacje. Moze jacyc eksperci mody sie wypowiedza, czy Kasia w 2007 jest bardziej na topie niz w 2019:))?
    Pozdrawiam
    Malgosia Neuss

    OdpowiedzUsuń
  3. Na tym zdjęciu portretowym Mikołaj zrobił się bardzo podobny do wujka. Kolejny przystojniak rośnie ;-)
    Pozdrawiam,
    Anka z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasia zawsze na topie bo klasyka , dobry gatunek nie starzeją się szybko . Mam ciuszki blisko 20 -letnie ciągle w świetnej formie bo klasyczne. A Mikołaj ... cokolwiek by sie dzialo na głowie to i tak AMANT ! Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ta rozowa spodniczka to ciagle ta sama?jesli tak to gratuluje figury👌👌👌

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie zwróciłam uwagi na ,,te same ciuszki" dopóki nie wspomniałaś o tym. Zawsze miałam ulubione ciuchy , które były dla mnie modne bez znaczenia na panujące trendy. I od młodości były ze mną, niestety w pewnym momencie tak bliżej 5 z przodu czy się chce czy nie to figura się zmienia i z żalem po 30 latach musiałam się z nimi rozstać. Dlatego doskonale Cię rozumiem :) Pozdrowienia dla całej twojej rodziny :D

    OdpowiedzUsuń