Miejsca ulubione

środa, czerwca 20, 2012

Lato
Są takie dni nawet tu, że wszystko idzie nie tak jak powinno, bo ktoś wstał lewą nogą, bo inny nie ma humoru, bo ten się źle czuje a tamten się nie wyspał. Jak to mówią - zdarza się nawet w najlepszej rodzinie. Czasem takie dni trzeba spisać na straty i nie wchodzić sobie w drogę a czasem niespodziewanie obracają się w momenty niezapomniane, wyjątkowe. Pamiętam pewien lipcowy dzień, który nie zapowiadał się szczęśliwie i w miarę upływu czasu atmosfera zagęszczała się coraz bardziej. Nie będę zagłębiać się w szczegóły, bo to już byłby prawdziwy ekshibicjonizm, jednak finał tego zamieszania był niezapomniany, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Aby się zrehabilitować, Mario zaproponował spacer wyjątkową trasą. Trochę przygaszeni, bez przekonania wzięliśmy aparat fotograficzny i ruszyliśmy. Szliśmy ścieżką, wśród małych sosenek, wiatr gwizdał na sosnowych igiełkach, po kilkuset metrach doszliśmy do szałasu myśliwskiego, a że krajobraz robił się coraz ładniejszy, zaczęliśmy powoli odzyskiwać humory. W miarę jak posuwaliśmy się do przodu teren był coraz bardziej odkryty, spacer granią skąd rozpościerał się widok na wszystkie strony świata wprawił nas w euforię, a gdy doszliśmy do końca, było jeszcze piękniej, samotne drzewo, ruiny starego domostwa, łąka i jeżyny, całe mnóstwo przesłodkich owoców, siedzieliśmy tam do późnego popołudnia i nikomu nie chciało się wracać. Może niektórym wyda się to banalne, może ktoś powie - o matko znowu cudnie, znowu pięknie, znów ich zatyka z wrażenia - ale tak właśnie jest, czasem myślę, że to wszystko tylko mi się śni.

Zima

Miejsce, które pokazał nam Mario tamtego lipcowego dnia, stało się moim ulubionym zaciszem, wracamy tam często i zimą i latem, i zawsze będę tam wracać, nawet kiedy już nie będę...     

Spodobał Ci się tekst?

Teraz czas na Ciebie. Będzie mi miło, jeśli zostaniemy w kontakcie:

  • Odezwij się w komentarzu, dla Ciebie to chwila, dla mnie to bardzo ważna wskazówka.
  • Jeśli uważasz, że wpis ten jest wartościowy lub chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami – udostępnij mój post – oznacza to, że doceniasz moją pracę.;
  • Bądźmy w kontakcie, polub mnie na Facebooku i Instagramie.

PODOBNE WPISY

0 komentarze